Kościół Katolicki pozwala wiernym nie wierzyć w świętość kreowanych przez niego świętych.
Dokładnie to jest tak, że można osiągnąć zbawienie mimo, że nie uznaje się świętych za świętych. Okazuje się, że niektórzy święci to postacie legendarne, w rzeczywistości nie było takich ludzi.
Np. św Krzysztof, który ( jeśli wierzyć przekazom KK) mierzył 4 m wzrostu i był mocarnym bardzo człowiekiem,który przenosił pielgrzymów przez rzekę. Lecz żadne źródła oprócz legend nie wspominają o jego istnieniu.
Mocarny Krzysztof stał się patronem miast położonych nad rzekami i mostów ,przewoźników, biegaczy i pielgrzymów, jest również patronem dobrej śmierci – szczególnie na Wschodzie, a obecnie patronuje kierowcom.
Wyobraźni nie starczy, aby wskazać gdzie kierują się modlitwy do świętego, którego nie ma.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz