W początkowych dniach roku, nowego roku 2018
i równocześnie w okresie mojej czwartej młodości,
(czyli w chwili magicznej, tak, jakby się alfa zbliżyła do omegi)
czuję, że muszę,
zdecydowanie muszę zapisać ważny dla mnie tekst.
Test to ostatni wiersz Agnieszki Osieckiej.
Jej testament, coś. co chciala przekazać i co powinno przetrwać gdy jej już nie będzie.
Podpisuję się pod tym tekstem oboma rękami.
Jeżeli miłość jest
Na naszą słabość i biedę
niemotę serc i dusz
na to że nas nie zabiorą do lepszych gór i mórz
na czarnych myśli tłok
na oczy pełne łez
lekarstwem miłość bywa jeżeli miłość jest
jeżeli jest możliwa
na ludzką podłość i małość
na ostry boży chłód
na to ze nic się nie stało a zdarzyć miał się cud
na szary mysi strach
bliźniego wrogi gest
lekarstwem miłość bywa jeżeli miłość jest
jeżeli jest możliwa
tu kukły ludźmi się bawią tu igra z nami czas
tu wielkie młyny nas trawią i pył zostaje z nas
na to, że z pyłu pył i za początkiem kres
ratunkiem miłość bywa jeżeli miłość jest
jeżeli jest możliwa
na krajów nędzę i smutek, na okazałość państw
policję, kłamstwo, nudę, potęgę małych draństw
na nocny serca ból, że człowiek żył jak pies
ratunkiem miłość bywa jeżeli miłość jest
jeżeli miłość jest..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz